×

Ostrzeżenie

JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/etsystem/public_html/zprzewodnikiemposwiecie.pl/images/blog/bajkal/skansen_Talcy.
×

Uwaga

There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/blog/bajkal/skansen_Talcy

SKANSEN TALCY

W drodze do Irkucka odwiedziliśmy skansen. Przed 1975 była to duża wieś, a obecnie skansen architektury drewnianej obwodu irkuckiego, filia państwowego muzeum w Irkucku, położony na brzegu Angary 20 km od Bajkału. 

 

SKANSEN TALCY

Początki osady datują się na 1758, gdy założono tu filię żeńskiego klasztoru prawosławnego. Po odkryciu w 1784 niewielkiego złoża piasków szklarskich powstała fabryka szklarska, a przy niej osada. W późniejszym okresie powstała także mała fabryka porcelany (upadła w latach 80. XIX w.) oraz sukiennicza. W 1859 zbudowano drewnianą cerkiew.

Wieś Talcy wraz z fabryką szkła została zlikwidowana w 1955 w związku z planowanym zatopieniem wsi w wyniku budowy Angarskiej Elektrowni Wodnej. Obok, na niezatopionym kawałku założono w 1969 skansen, otwarty w 1980. Powierzchnia skansenu 67 ha. Bazuje on na budynkach ewakuowanych z całego obszaru zatopionego w czasie budowy elektrowni. Obecnie w skansenie jest ponad 40 zabytkowych budowli od XVII do XIX w., w tym cerkiew Kazańska i Spaska baszta przywiezione z zatopionego Ilimska. Obecnie prowadzi się rekonstrukcję całego Ilimskiego ostroga.

Chodząc po skansenie zastanawiało mnie i w zasadzie nadal mnie zastanawia, jak ludzie mogli żyć w takich drewnianych szałasach przy tak dużych mrozach... Jest to dla mnie niewyobrażalne, ale z pociągowego okna widziałam, że w dzisiejszych czasach te drewniane chatki nie są dużo lepsze...

Od razu nasuwa mi się opowieść jednego z zesłańców, który mi opowiadał, iż polskie rodziny były wiezione saniami w głąb Syberii i co kilkanaście kilometrów jedną z nich wysadzano. Była ostra zima, mnóstwo śniegu, sam las i dzika zwierzyna... dostawali jedynie siekierę, a dalej musieli sobie sami radzić... i radzili sobie, bo rozmawiałam z jednym człowiekiem, który to przeżył...

 

Fotorelacja
{gallery}blog/bajkal/skansen_Talcy{/gallery}

Read 172 times
Joanna Łabeńska

Pilot wycieczek krajowych i zagranicznych, przewodnik po Łodzi i województwie, fotograf.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
More in this category: « NA STRAGANIE W LISTWIANCE

Dodaj komentarz

 

Top
We use cookies to improve our website. By continuing to use this website, you are giving consent to cookies being used. More details…