GRUZJA – HISTORIA ZAKLĘTA W KAMIENIU CZ. II

Jedno z najświętszych miejsc w Gruzji monastyr Dżwari góruje nad historyczną stolicą tego państwa – Mcchetą i aby do niej dojechać trzeba pokonać wiele górskich zakrętów. Gdyby nie znajdująca się tam świątynia Sweti Cchoweli czyli po gruzińsku „Drzewo Życia” miejsce to niczym szczególnym by się nie wyróżniało może poza jednym – olbrzymim targiem...

Jedno z najświętszych miejsc w Gruzji monastyr Dżwari góruje nad historyczną stolicą tego państwa – Mcchetą i aby do niej dojechać trzeba pokonać wiele górskich zakrętów. Gdyby nie znajdująca się tam świątynia Sweti Cchoweli czyli po gruzińsku „Drzewo Życia” miejsce to niczym szczególnym by się nie wyróżniało może poza jednym – olbrzymim targiem, czyli jak ja to nazywam profanum, którym „obrosło” to święte miejsce, czyli sacrum. Nie wiem jak to się dzieje, ale we wszystkich tego miejscach na świecie, które miałem szczęście odwiedzić (Lourdes, Fatima, Jerozolima) są do nich „przylepione” (to chyba najlepsze słowo oddające istniejący stan rzeczy) różnego rodzaju  sklepy, straganiki, kafejki, restauracje, winiarnie. Rozumiem, że są obiekty gastronomiczne bo dzisiejszy turysta to bardzo często głodny turysta, ale inne???. Gdyby jeszcze sprzedawały dewocjonalia jak w np. w Lourdes czy Fatimie, ale można tam kupić najróżniejszego rodzaju „przydasie” (od słów „przyda się”) czy jak ja to z kolei określam „kurzołapy”. Okazuje się, że miejsce święte miejscem świętym, ale z czegoś żyć trzeba!!!

Dojście do „kolebki gruzińskiego katolicyzmu” – katedry Sweti Cchoweli jest kręte, wiedzie pod górkę i pełno na niej miejsc opóźniających to dojście (patrz wyżej). Pokonawszy ten „niebezpieczny” dla kieszeni turysty odcinek w końcu stanie się u celu oczom jego ukazuje się ….twierdza???!!! No cóż, czasy budowy (od ok. 330 r.n.e.) były takie, że trzeba było jakoś chronić takie miejsca. Jedynym wówczas znanym sposobem były mury – grube, wysokie, potężne. W ich wnętrzu, na rozległym placu stoi wymieniona wyżej katedra. Jak na swoje prawie 1.700 lat jest znakomicie zachowana a to między innymi dlatego, że wpisana jest na Listę Dziedzictwa Kulturalnego Ludzkości UNESCO, i dzięki temu pozyskiwane są przez władze Gruzji środki finansowe na jej konserwację.  

Z miejscem tym związana jest, tak jak w przypadku wielu innych miejsc na świecie, legenda, która jednak ma swoje potwierdzenie w najstarszych dokumentach Gruzińskiego Kościoła Apostolskiego. Legenda głosi, że kiedy mieszkający w Mchecie rabin o imieniu Elizeusz dowiedział się o Chrystusie, przebywającym w tym czasie w Jerozolimie, zapragnął go poznać. Wyruszył tam, a miał do przebycia niebagatelną ilość km bo ok. 1.700 i to nie przy pomocy dzisiejszych środków lokomocji (auto, samolot), ale ówczesnych mułem, na koniu, wozem a najczęściej piechotą. Czas jego podróży można określić krótko – trochę mu zeszło!!! Do Jerozolimy dotarł, ale już na miejsce gdzie Chrystus został ukrzyżowany. Wierzyć albo nie, ale w tamtych czasach odzienia jakimi byli okrywani skazańcy były ….losowane jako swoistego rodzaju pamiątka wśród tych, którzy kaźń oglądali. Tunikę jaką okryto nagość Chrystusa wylosował żołnierz rzymski pełniący straż czy jak kto woli pilnujący porządku w miejscu ukrzyżowania. Wymieniony wyżej Elizeusz odkupił od niego ową tunikę i zabrał ją do Mcchety. W tym czasie w Mcchecie matka owego Elizeusza, jak się później okazało w momencie kiedy Chrystusa przybijano gwoździem do krzyża, poczuła w swoim sercu dźwięk uderzenia młotka. Powiedziała o tym swojej córce Sydonii i nagle zmarła. Kiedy Elizeusz wrócił z tuniką do Mcchety dowiedział się o całym wydarzeniu i pokazał siostrze przywiezioną z Jerozolimy tunikę. Otrzymawszy z rąk brata tunikę, Sydonia mocno ją  przycisnęła i straciwszy przytomność upadła na ziemie. Za chwilę już nie żyła. Nikt nie był w stanie odebrać jej tuniki, tak mocno ja trzymała. Został pochowana razem z nią. Z czasem na jej grobie wyrósł cedr. Kiedy Święta Nino, po kilku wiekach, dowiedziała się o tej historii, postanowiła na grobie Sydonii wybudować świątynię. Dzisiejsza Sweti Cchoweli stoi dokładnie tam gdzie pochowano Sydonię. Tyle legenda, a prawda jest taka, że wewnątrz katedry jest miejsce gdzie, jak głosi owa legenda, rósł cedr nad jej grobem. Zawsze palą się tam wotywne znicze.

Moją uwagę we wnętrzu katedry, oprócz w/w grobu, przyciągnęły także groby z płaskorzeźbami tarczy i miecza, świadczące o tym, że w takim miejscu jest pochowany jeden z królów Gruzji. Zachwyciły mnie także wspaniałe, cyzelowane, wykonane z metalu świeczniki na świece wotywne. Uwagę wszystkich przykuł wielki, drewniany tron stojący pośrodku świątyni, która zbudowana jest na planie krzyża greckiego (równoramiennego), stojący  dokładnie pod jego centralną kopułą. Na tronie tym może zasiadać wyłącznie katolikos, czyli zwierzchnik Greckiego Kościoła Apostolskiego.

Jest jeszcze jedna legenda związana z tym miejscem. Świątynię budował mistrz kamieniarski o imieniu Arsukidze. Kiedy została ukończona ówcześnie panujący król Domenti II rozkazał, aby budowniczemu obcięto prawe ramie. Uczynił to w dobrej wierze, aby Arsukidze już nigdy i nigdzie nie wzniósł podobnie pięknej świątyni. Na jednej ze ścian zewnętrznych świątyni jest nawet odpowiednia płaskorzeźba obciętego ramienia ściskającego w ręku murarskie dłuto. Cóż zdolnym mistrzom nie tylko ucinano ramienia, ale nawet wyłupywano oczy (Zegar Orloj w Pradze), aby nigdy, nigdzie swego dzieła nie powielili.

Wracając z tego magicznego miejsca do autokaru mijałem kolorową rzeczywistość z jego pamiątkowymi pucharami w postaci rogów, przeróżnej wielkości magnesami, ale także z ciekawymi reprodukcjami prymitywnego malarstwa gruzińskiego. Na szczęście na szlaku tym trafiały się rodzynki w postaci drzewa z owocami granatu i winorośle obrośnięte dorodnymi kiściami owoców. O tych przynajmniej wiedziałem, że są nieprzemijające w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych rzeczy.

 

Fotorelacja

 

Read 164 times
Andrzej Chałupka

Pilot wycieczek niemalże od 30 lat...

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Podobne

Dodaj komentarz

 

Top
We use cookies to improve our website. By continuing to use this website, you are giving consent to cookies being used. More details…