MONGOLSKIE WIDOKI

Szłam i szłam, końca nie było widać...

MONGOLSKIE WIDOKI

Poszłam się przejść. Zbyt dużego wyboru kierunku nie miałam, albo w prawo, albo w lewo. Z racji, że z prawej strony przyjechaliśmy to poszłam w lewą. Szłam i szłam, końca nie było widać. Cały czas droga ciągnęła się w gorę, a krajobraz niewiele się zmieniał... podziwiał co widziałam - przepiękne widoki! Można odpocząć od cywilizacji...

 

 

Fotorelacja

 

Read 196 times
Joanna Łabeńska

Pilot wycieczek krajowych i zagranicznych, przewodnik po Łodzi i województwie, fotograf.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Podobne

Dodaj komentarz

 

Top
We use cookies to improve our website. By continuing to use this website, you are giving consent to cookies being used. More details…